Reklama
  • Wtorek, 9 kwietnia 2013 (12:29)

    Mazury - kraina wielkich jezior zaprasza

Nasz cud natury odwiedzamy głównie latem. Tymczasem zimowa sceneria podkreśla urodę tego zakątka Polski.


Na Mazurach latem o ciszy i samotności można tylko pomarzyć, za to zimą odkryjemy ich nieznaną urodę. Na początek warto udać się do Puszczy Rominckiej, gdzie czeka surowy klimat oraz obfitość ostępów i uroczysk. Wystarczy wejść do lasu, by znaleźć się w krainie jak z baśni o Królowej Śniegu.

Wokół pochylają się oblodzone stare świerki, poskręcane dęby ozdobiły konary plamami śniegu, zaś mchy porastające pnie błyszczą zamarzniętymi kroplami wody. Ta polska tajga jest też domem wielu zwierząt, których ślady na śniegu są niczym wizytówki: poza jeleniami, dzikami, wilkami, kunami i lisami mieszkają tu także rysie, choć te trudno spotkać.

Warto zajrzeć do Kadzidłowa

Reklama

Mazury to doskonałe miejsce na przygodę na nartach biegowych. Wystarczy tylko złapać rytm i odkryć zupełnie nowy rodzaj wolności. Każda polna droga staje się dostępna. Wędrując trzeba rozglądać się uważnie: być może za następnym zakrętem czeka łoś, który popatrzy z niedowierzaniem na niespodziewanego gościa, by po chwili ruszyć w głąb lasu. Warto zajrzeć też do Kadzidłowa.

Ta wioska licząca zaledwie trzy gospodarstwa nazywana bywa małym rajem na ziemi, do którego łatwo się dostać, lecz który... bardzo ciężko opuścić. Raj to kulinarny i znajdziemy go w „Oberży pod Psem”, która jest królestwem „slow food”, jedzenia przygotowywanego z sercem, wedle oryginalnych, tradycyjnych receptur.

Lokalne specjały

Na gości czekają lokalne specjały: kwaśnica, zupa kurkowa czy wereszczaki (schab duszony z zakwasem buraczanym). Warto zobaczyć tu „Osadę Kulturową”, gdzie stoi jedna z dwóch zachowanych na Mazurach chałup z dwoma pięknie dekorowanymi podcieniami szczytowymi. Można kupić tu domowe przetwory: pachnące lasem konfitury jeszcze długo przypominać będą to niezwykłe miejsce.

Anna Olej-Kobus

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Podobo dzieje latarni morskiej w tym miejscu sięgają aż XVII wieku. Mówi o tym legenda.Otóż o diabelską skałę, która według rybaków topi wszystkie statki, które się tylko do niej zbliżą, miał się... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.