Reklama
  • Wtorek, 23 sierpnia 2016 (14:05)

    Latarnia morska w Rozewiu

Podobo dzieje latarni morskiej w tym miejscu sięgają aż XVII wieku. Mówi o tym legenda.Otóż o diabelską skałę, która według rybaków topi wszystkie statki, które się tylko do niej zbliżą, miał się rozbić szwedzki okręt.

Cała załoga zginęła. Ocalała tylko córka kapitana. Posłuchała głosu Boga i w miejscu dzisiejszej latarni, na rozewskim cyplu, codziennie aż do śmierci paliła ognisko.

Reklama

Prawdziwa latarnia stanęła tu dwieście lat później, w 1822 roku. W 1910 r. zainstalowano żarówki elektryczne. Jeśli ktoś był tutaj w latach 70. ubiegłego wieku, pamięta, że była niższa, „przysadzista”. Dziś jest smukła, to efekt podwyższenia do 32,7 metra w 1978 roku.

Stefan Żeromski nie pisał tu słynnego „Wiatru od morza”.

Drugą legendę Rozewia stworzył, nomen omen, legendarny latarnik Leon Wzorek. Pracował tu przed wojną i gościł wybitnego pisarza Stefana Żeromskiego. Opowiadał później, że właśnie w pomieszczeniach latarni powstał „Wiatr od morza”.

Choć nie jest to prawda, wydarzenie upamiętniono niewielkim pomnikiem pisarza na skwerze obok latarni. Rodzina Wzorków zapisała się w dziejach Rozewia złotymi zgłoskami. Leon był latarnikiem w Rozewiu 19 lat, w całym okresie międzywojennym. Jego brat Władysław aż 30 lat w latach 1945-75!, a syn Władysława, Zbigniew od 1975 do 1980 roku.

Za latarnią, przed stromym i często bardzo śliskim zejściem nad morze stoi jeszcze jeden pomnik. Postawiono go dla uczczenia objęcia Pomorza przez Polskę przez generała Hallera 10 lutego 1920 roku. Symboliczny akt powrotu Polski nad Bałtyk miał miejsce w nieodległym Pucku. Pomnik w Rozewiu stanął już w 1920 roku.

Chociaż samo Rozewie nie ma swojej plaży, to warto zrobić sobie spacer brzegiem od Władysławowa i Wąwozu Chłapowskiego na wschód albo Jastrzębiej Góry na zachód od cypla. Widoki cudowne, a i sama plaża już zdecydowanie mniej zatłoczona niż w samych kurortach.

MR

Informator

Latarnia morska w Rozewiu znajduje się między Władysławowem a Jastrzębią Górą. Najwygodniej dojechać tam własnym samochodem, ale – uwaga! – może być problem z wolnym miejscem na parkingu (najlepiej przyjechać z rana).

Do Rozewia można dojechać busem z obu najbliższych kurortów. My polecamy spacer brzegiem morza, zwłaszcza z Jastrzębiej Góry. Zwiedzanie W tym sezonie latarnia będzie otwarta dla zwiedzających do 30 września.

W lipcu i sierpniu jest czynna od godz. 9.00 do 19.00, we wrześniu od godz. 10.00 do 14.00 oraz od 15.00 do 18.00. Na 15 minut przed przerwą i zamknięciem kasy są już nieczynne. Bilety wstępu dla dorosłych 8 zł, ulgowe 5 zł. Bilety rodzinne kosztują: 2+2 – 21 zł, 2+3 – 26 zł. Uwaga, dzieci do lat 4 ze względów bezpieczeństwa nie są wpuszczane do latarni.

Odznaka turystyczna Miłośnika Latarń Morskich Bliza (bliza to latarnia po kaszubsku). Jeśli w dwa lata odwiedzimy 5 dowolnych latarń i potwierdzimy to „wizami” w „paszporcie” (można go kupić w każdej latarni), zdobędziemy odznakę brązową.

Po zdobyciu srebrnej (pozostałe 8 latarń w dowolnym czasie) uzyskamy przywilej bezpłatnego zwiedzania wszystkich polskich latarń za darmo.

Do złotej trzeba odwiedzić jeszcze 3 latarnie zagraniczne. Ciekawostka W trzecią niedzielę sierpnia (w tym roku przypada 21 sierpnia) obchodzimy Światowy Dzień Latarnika. Warto odwiedzić Rozewie tego dnia. Atrakcje gwarantowane.

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Wymarzone miejsce na urlop. Setki jezior połączonych siecią wodnych kanałów, piasz czyste plaże, przejrzysta woda. Cuda natury, które po dziś dzień zachwycają nie tylko artystów. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.