Reklama
  • Czwartek, 18 sierpnia 2016 (13:05)

    Dolina Popradu. Co warto zobaczyć?

To jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Spędzisz tam miło czas wśród gór i źródeł leczniczych wód mineralnych.

Reklama

Na pograniczu polsko-słowackim, prócz pięknej przyrody, czekają na Ciebie wspaniałe zabytki i urokliwe miejscowości oraz atrakcje, takie jak chociażby raffting na rzece Poprad. Nie zapomnij także o specjałach kuchni nowosądeckiej, na przykład żurku tęgoborskim czy też zawijasach ze śliwą!

Poprad, witając się z Polską, zagląda najpierw do Leluchowa i Muszyny-Zdroju, popularnej miejscowości uzdrowiskowej, gdzie leczone są między innymi choroby układu oddechowego.

Tam, tuż nad Popradem i potokiem Muszynka, na szczycie stromej góry Baszta, wznoszą się ruiny średniowiecznego zamku starostów, strzegącego niegdyś granic między Polską a Węgrami. Legenda głosi, iż w obawie przed „potopem szwedzkim” i grabieżą, w podziemnych lochach, w wydrążonych głęboko tunelach ukryte zostały cenne skarby.

Będąc w Muszynie, zobacz także piękny barokowy kościół pw. św. Józefa oraz dwór starostów z XVIII w., w którym obecnie mieści się Muzeum Regionalne PTTK.

Przejdź także na główny rynek miasta, gdzie znajdują się zabytkowe XVIII-wieczne kapliczki św. Jana Nepomucena i św. Floriana. Zajrzyj do jednej z pobliskich karczm i oprócz dań góralskiej kuchni, takich jak pyszne pierogi czy rydze z patelni, skosztuj także tutejszego przysmaku, jakim jest pstrąg z Popradu.

Skorzystaj również z walorów leczniczych tutejszych wód mineralnych bogatych w magnez, wapń, potas oraz żelazo. Z Muszyny niedaleko już do Piwnicznej-Zdroju, uważanej za serce Doliny Popradu. Nazwa miasta wiąże się z ludowymi opowieściami o ukrytych lochach i piwnicach. Co ciekawe, jeszcze do XVIII w. gród nazywano Piwniczną Szyją.

To urokliwa miejscowość o charakterystycznym, magdeburskim układzie urbanistycznym, zachowanym od czasów lokacji miasta w 1348 r. Stąd warto wybrać się do Wierchomli oraz Popradzkiego Parku Krajobrazowego, a także na Halę Łabowską.

Nie zapomnij też zajrzeć do Leluchowa. Tu koniecznie odwiedź cerkiew pw. św. Dymitra. W świątyni znalazły schronienie niezwykle rzadkie nietoperze z gatunku podkowców małych. Jeśli czas Ci pozwoli, wpadnij do Żegiestowa.

Ta dawna wioska łemkowska kiedyś była istotnym punktem na szlaku handlowym między Budapesztem i Krakowem. Możesz także spłynąć łodziami flisackimi w stronę Dunajca i odwiedzić Stary Sącz.

Skarbem tego miasta jest klasztor klarysek ufundowany przez księżną Kingę w XIII w., a świetną lipcową atrakcją – Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej.

Aleksandra Rumińska

Na żywo

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.