Preferencje urlopowe Polaków postanowił ostatnio zbadać producent piwa "Żubr", na zlecenie które powstało badanie „Polacy cenią swój czas wolny”. Wynika z niego, że co czwarty z Polak wyjeżdża latem gdzieś poza kraj. Choć aż 43 proc. twierdzi, że gdyby miało tylko taką możliwość, to nie spędzałoby wakacji nigdzie indziej, niż za granicą.

Według danych z Izby Turystyki, wielu turystów z Polski wybierając się na wakacje w miejsca bardziej egzotyczne niż plaża w Dębkach wybiera rajskie plaże w Tajlandii. Szczególnie oblegana jest plaża Maya Bay, która jest o tyle szczególna, iż nie tylko ma miękki, biały piasek i przejrzystą, ciepłą wodę, ale do tego jeszcze "zagrała" w filmie z Leonardo di Caprio. Problem w tym, że turyści raczej nie poczują tej atmosfery, co "boski Leo" w filmie "Niebiańska plaża". Na ekranie Maya Bay była nieznanym człowiekowi i opuszczonym przez Boga miejscem na ziemi – w rzeczywistości corocznie kłębią się na niej tłumy spragnionych wypoczynku turystów. Turystów, którzy śmiecą, dewastują plażę i rafę koralową, dosłownie zadeptują plażę i okolicę.

Doc Hollywood & Ya Boy "Summer Time Beach House" Music Video

Nie słyszałaś jeszcze "pasito, pasito"? To będzie nowy hit wakacji, leci w każdym radiu – usłyszałam na jednym z wesel. Wtedy jeszcze nie znałam "Despacito". Po chwili zobaczyłam, że jestem w zdecydowanej mniejszości, bo ta piosenka do tańca porwała prawie wszystkich weselników. Wielu z nich powtarzało nawet słowa, choć nie wiem, czy rozumieli ich znaczenie. Ale o zupełnie co innego chodzi: – Wielokrotne powtórzenie tego samego powoduje, że zwiększa się atrakcyjność, niezależnie od tego, czy coś jest naturalne – tłumaczy prof. Rafał Ohme.

Lista utworów, które nie do końca przypadły nam do gustu, ale doskonale zapadły w pamięć, jest bardzo długa. – One działają na nas otumaniająco. Jesteśmy bombardowani, także muzyką – stwierdza psycholog Barbara Bartel. Prof. Rafał Ohme nazywa to efektem ekspozycji. – Zostało to odkryte w latach 60. przez Roberta Zajonca, najwybitniejszego amerykańskiego psychologa polskiego pochodzenia. Okazuje się, że jeśli powtórzy się człowiekowi jakiś bodziec, np. piosenkę, odpowiednią liczbę razy, bez względu na to czy nam się podobał, czy nie, to będzie nam się podobał bardziej – tłumaczy prof. Rafał Ohme. Na tej zasadzie działa właśnie np. mantra. – Muzyka transowa, mantra polegają na powtarzaniu czegoś wielokrotnie, co wywołuje błogostan i zwiększoną koncentrację, tak że wpada się w trans. Tak samo w piosenkach, zapętlenie pewnych rytmów, powoduje niesowity efekt – zaznacza prof. Ohme.

SUMMERTIME · BEACH

Gdańsk (kaszb. Gduńsk[5], łac. Dantiscum, Dantis, Gedanum[6], niem. Danzig) – miasto na prawach powiatu w północnej Polsce w województwie pomorskim, położone nad Morzem Bałtyckim u ujścia Motławy do Wisły nad Zatoką Gdańską. Centrum kulturalne, naukowe i gospodarcze oraz węzeł komunikacyjny północnej Polski, stolica województwa pomorskiego. Ośrodek gospodarki morskiej z dużym portem handlowym.

Gdańsk z 464 293 mieszkańcami[4] zajmuje szóste miejsce w Polsce pod względem liczby ludności, a siódme miejsce pod względem powierzchni – 261,96 km²[2]. Ośrodek aglomeracji gdańskiej wraz z Gdynią i Sopotem tworzą Trójmiasto.

Jest to miasto o ponad tysiącletniej historii, którego tożsamość na przestrzeni wieków kształtowała się pod wpływem różnych kultur. Gdańsk był ongiś również największym miastem Rzeczypospolitej Obojga Narodów, miastem królewskim i hanzeatyckim[7], posiadał prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[8], w XVI w. był najbogatszym w Rzeczypospolitej[9]. Miasto było też ważnym ośrodkiem kulturalnym. Gdańsk uznawany jest za symboliczne miejsce wybuchu II wojny światowej oraz początku upadku komunizmu w Europie Środkowej. Na terenie miasta znajdują się liczne zabytki architektury, działa w nim wiele instytucji i placówek kulturalnych.

W Gdańsku odbywają się największe na świecie międzynarodowe targi bursztynu i wyrobów bursztynowych Amberif[10][11][12].

Gdynia jako jedno z pierwszych miast w Polsce wprowadziła 8 maja 1991 do Statutu Miasta podział na dzielnice. (9 grudnia 1992) Rada Miasta, wprowadzając zmiany w Statucie, podzieliła niektóre z nich. Na przykład Śródmieście przekształcono w trzy odrębne dzielnice: Śródmieście Centrum, Śródmieście Kamienną Górę oraz Śródmieście Port. W wyniku tych podziałów liczba dzielnic w Gdyni wzrosła z 13 do 24. Kolejne dwie zmiany nastąpiły w 1998: w kwietniu połączono dotychczasowe dzielnice Chylonia i Chylonia Nowa w dzielnicę Chylonia, zaś w grudniu dzielnicę Port, która zajmowała duży obszar, ale była zamieszkana przez niewiele ponad 100 mieszkańców, włączono do dzielnicy Śródmieście. W rezultacie tych ostatnich zmian liczba dzielnic zmniejszyła się do 22. Obecny kształt dzielnic jest przede wszystkim odzwierciedleniem tradycyjnych podziałów. Z tego powodu pojawiają się duże dysproporcje pomiędzy wielkością dzielnic zarówno pod względem powierzchni, jak i liczby mieszkańców. Największą dzielnicę, Chylonię, zamieszkuje 26 826 osób, gdy najmniejsza, Babie Doły, liczy zaledwie 2376 mieszkańców[8]. Z kolei największy obszar zajmuje dzielnica Chwarzno-Wiczlino – 27,92 km², która jest aż 44 razy większa od najmniejszej Kamiennej Góry (0,63 km²).